Cytat:
Słyszałem że od stycznia Cupiał ma wesprzeć nas a właściwie jego córka i spłacić wszystkie zadłużenia...
Słyszał ktoś podobne info ?
|
Krążą plotki, że w styczniu ma się w klubie zmienić wiele, głównie z polecenia Bogusława Cupiała (uwierzę jak zobaczę, bo już kilka razy podobne plotki słyszałem)
Cytat:
Im gorsza nasza sytuacja i im bliżej sezonu ogórkowego w polskiej piłce tym więcej będzie pojawiało się podobnych informacji. W jedną albo drugą stronę. Broos, miliony od Cupiała lub jego córki vs. brak licencji na nowy sezon, odejście kluczowych piłkarzy i brak chętnych na trenera.
Pewne natomiast jest, że bez paru (nastu?) milionów złotych czeka nas dogorywanie.
|
Prawda jest taka że najlepszym rozwiązaniem byłaby spłata wszystkich długów zewnętrznych, czyli tych które wg różnych źródeł wynoszą od 10-16 mln zł. Trzeba zatrudnić dobrego trenera, 3-4 naprawdę dobrych zawodników. Jeśli zespół zacznie grać i awansuje do pucharów to wówczas łatwiej będzie znaleźć sponsorów, również dlatego że w świat pójdzie opinia że klub nie ma już wierzycieli na zewnątrz poza TF, co jest największym problemem i zarazem największa pożywką dla mediów. One lubią pisać źle o Wiśle bo to się sprzedaje, a jeśli źle piszą siłą rzeczy Gaszyński może stawać nawet na rzęsach a sponsora (koszulkowego, spodenkowego etc) nie znajdzie.
Sama spłata zobowiązań bez braku zmiany funkcjonowania klubu, jego strategii nie ma sensu. Dziś te długi to największy problem ale jeśli wraz z ich spłatą nie zmieni się postrzeganie i plan na WISŁĘ to to nie mam większego sensu.