|
Z Żydami przegraliśmy, bo byli ....a lepsi - to boli jak ...., ale to po prostu prawda. A potem spirala - wypada Brożek, Sadlok robi czerwoną i z Amiką w plecy, wychodzimy zamiennikami na Legię i na samym początku wypada jeden z niewielu jasnych punktów zespołu w ostatnich meczach, którego zastępuje junior - źle nie gra, ale to zawsze młody. Do tego tragiczna forma Guzmicsa (ale tu nawet nie ma jak rotować, bo grać w obronie zestawieniem Bartosz-Kujawa/Uryga-Głowacki-Burliga to proszenie się o w.......), kontuzja DG i Popovicia i mamy może 3-4 zdrowych, pełnoprawnych zawodników w kadrze - Cierzniak, Głowa, Burliga (choć on podobno ostatnio gra na lekach) i Mączyński (też po formą), na innych pozycjach pozoranci i półpiłkarze - Jankowski, Uryga (czy ten chłopak zaliczył jakikolwiek progres w ciągu ostatnich 2 lat?), Crivellaro, Boguski (dziękujmy Borysiukowi) oraz juniorzy - jeśli Brożek nie wyleczy się na mecz z Pogonią to zobaczymy zwykły sparing, gdzie jedna drużyna przygotowuje ostatnie szlify na sezon i wychodzi pierwszym garniturem (Pogoń bez Zwolińskiego tylko) a druga dopiero zaczyna i daje szanse młodym... I już zaczynam żałować, że nikt nie dawał im tych 5-10 minut na ogarnięcie czegokolwiek na murawie w meczach jak 6:0 z Podpiździem czy 4:1 z Jagą...
|