|
Stał się to co chyba musiało się stać. Część podstawowych (jedynych) zawodników ma kontuzję. Nie ma trenera nie ma regularnych wypłat. Mecz z Legią powoduje dodatkową energię . Potem wracamy do rzeczywistości.
Oni mają być profesjonalistami ale taka jest prawda że w trudnych sytuacjach to trener jest po to by zebrać towarzystwo do kupy taka jego rola. U nas trenera brak. Jesteśmy w absolutnym dołku mentalnym, personalnym, ekonomicznym. Dla mnie to jak grają jest w 30% winą ich samych 70% to otoczenie. Wystarczy popatrzeć na Lecha.
To sytuacja jest wypadkową polityki zarządu i w dużej mierze Cupiała.
Bardzo bym chciał żeby mecz z Pogonią był okazją do wyrażenia niezgody na obecną politykę wobec Wisły Kraków.
WSZYSCY NA CZARNO cały stadion
|