Jaroo1 napisał(a):

Od razu uprzedzam, że .......ę PiS ale staram się obiektywnie podejść do tematu i nie wpadać w te urojenia, których doznają POjeby od 2 miesięcy.
Ad 1. To akurat w tym kontekście nie jest ważne. Każdy ma swoją historię. Jak im pasuje komunizm i jego spuścizna to trudno żeby Polacy im dyktowali, że mają się tego wyrzec. Trudno też się na kogoś za takie coś obrażać bo jakoś egzystować w polityce trzeba i z komuchami też trzeba rozmawiać jeśli są przywódcami Rosji czy unijnych Państw.
Ad 2 Oczywiście chodziło mi o te nowsze czasy. Powiedzmy ostatnie 20 lat. Dla mnie definitywnie na świecie obecnie brudzi Ameryka, Izrael i UE (Niemcy). Rosja po prostu jako wielki gracz światowej polityki stara się utrzymywać swoją strefę wpływów i nawet to, że sobie poszaleli na wschodzie Ukrainy to jest dla mnie pikuś w porównaniu do tego co Amerykanie i Żydzi zgotowali mieszkańcom Afryki i Azji. Niemcy w tej układance może nikogo nie zabijają ale z kolei zniewalają pół Europy, sieją w mediach np tzw polskich swoją propagandę itd
Ad 3 A co jeśli Kopernik był kobietą? Trzeba planować, myśleć o przyszłości ale nie robić problemu z czegoś co jak na razie nie ma pokrycia w faktach. Jakby tak się stało to będzie źle, teraz też jest źle. Po prostu byśmy wpadli pod kontrolę Rosjan, teraz jesteśmy pod kontrolą USA, Izraela i Niemców. Każdy z tych reżimów ma swoje plusy i minusy ale dla mnie jako Polaka każdy z nich jest chuja wart bo Polska powinna być Polską i należeć do Polaków.
Także na razie się nie martw o to czy nas Ruski zniewolą tylko się martw jak wyjść z pod okupacji amerykańsko-żydowsko-niemieckiej bo to jest nasz obecny problem.
|
."...staram się obiektywnie podejść do tematu i nie wpadać w te urojenia, których doznają POjeby od 2 miesięcy" i właśnie to mam na myśli kiedy piszę że ostatnio jest nam jakby bardziej po drodze.
1. "Ruski są dla mnie dobrą opozycją dla lewactwa". "Jak im
pasuje komunizm i jego spuścizna to trudno żeby Polacy im dyktowali, że mają się tego wyrzec". Oczekiwanie że postkomuna będzie "dobrą opozycją dla lewactwa" to tak jak liczenie na to że dżuma powstrzyma cholerę.
2. Problem polega na tym że w tych "nowszych czasach" (powiedziałbym że bardziej 30 niż 20 lat) nie musimy się martwić o "czynienie zła światu przez Rosję" tylko dlatego że, jak to ująłeś, "Ameryka bruździ". Niech no tylko przestanie,co nie daj Boże, a od razu przypomnimy sobie o: Suworowie, Murawiowie, Paskiewiczu, Leninie, Stalinie i paru takich innych.
3. "
Trzeba planować, myśleć o przyszłości ale nie robić problemu z czegoś co jak na razie nie ma pokrycia w faktach". Mam nadzieję że sam zauważasz sprzeczność w tym zdaniu. Na wszelki wypadek: jeśli mówimy o planowaniu siłą rzeczy musimy brać pod uwagę różne warianty, również te które "
jak na razie nie mają pokrycia w faktach". W innym wypadku obudzimy się z ręką w nocniku.
Uważam że błędne jest również to założenie: "
Jakby tak się stało to będzie źle, teraz też jest źle. Po prostu byśmy wpadli pod kontrolę Rosjan, teraz jesteśmy pod kontrolą USA, Izraela i Niemców". Jako osoba która miała wątpliwą przyjemność doświadczyć zarówno "kontroli Rosjan" jak i obecnego reżimu mogę Cię zapewnić że różnią się one od siebie dramatycznie. I pomny tych doświadczeń byłbym gotów poświęcić wszystko, ale to naprawdę wszystko, aby moja Ojczyzna nigdy więcej nie miała okazji zaznać "kontroli Rosjan". Stawianie znaku równości pomiędzy tymi dwoma opcjami brzmi być może atrakcyjnie retorycznie, ale jest ogromnym błędem w założeniach.
Jeśli przez to stwierdzenie: "
bo Polska powinna być Polską i należeć do Polaków" rozumiesz to że powinniśmy utrzymać naszą niepodległość, będąc w systemie poza blokowym, to poddaję pod rozwagę przykład Ukrainy, która też roiła sobie podobne fantasmagorie.