Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby Buchalik nie dostał kontuzji przed sezonem i musielibyśmy go oglądać zamiast Cierzniaka w bramce...
Warto też wspomnieć słowa komentatora (bodajże W. Jagody) pod koniec meczu, że umiejętności może brakować, można grać do dupy, ale brak walki jest wadą charakteru.
Boguski jest jaki jest, technicznie nie najwyższej klasy, ale równanie go w jednej linii z Jankowskim jest poniżej ślepoty. Boguski walczy i biega, chociaż tyle.
Niestety o reszcie (oprócz Głowy, Cierzniaka i młodzieży) powiedzieć tego nie można. Totalne przejście koło meczu, zlewka na całego...
Popović - rożny zaraz po wejściu, z akcji, gdzie poszła bramka - co to k...wa było

?!!!
Jak zobaczę Jankowskiego w "11" w następnym meczu, a zresztą, brakuje słów..