Ruski są dla mnie dobrą opozycją dla lewactwa, które ogarnia świat i dla okupantów z USA, Niemiec czy Izraela. Dla mnie w ostatnich latach działania Rosji to pikuś w porównaniu do tego co ze świata robi wyżej wymieniona trójka. Przez USA i Izrael cierpi kilka Państw Afryki i Azji, przez USA mamy ISIS, przez Niemcy cierpi połowa Europy, jesteśmy mocno pod butem szwabów i to boli, gospodarka, media, nawet sprawy światopoglądowe (imigranci, poprawność polityczna), a Rosja co złego światu uczyniła? Walczy o te swoje przyległe terytoria, o to żeby im z pod strefy wpływów nie zabrali Ukrainy i reszty ale ich działania nie są tak okupacyjne i opresyjne jak tamtej trójki.
Już sam fakt tego, że najwięcej z ISIS walczy Rosja pokazuje co warty jest dzisiejszy świat. Wszyscy przyzwalają na terroryzm a Ruski próbują jakoś sytuację rozwiązać. Oczywiście mają w tym interes ale działają w tej kwestii bardziej honorowo niż reszta świata, która .......i o niezgodzie na terroryzm, o ratowaniu świata a tylko chce ciągnąć ropę stamtąd, chce przyjmować brudasów i rozwalać tym świat. Tak dzisiaj "wielkie" Państwa zapobiegają III wś., że to Rosja musi ratować sytuację.
Z kolei jeśli chodzi o historię, wiedzę historyczną to jest matrix, druga Korea Północna. Mają swoją wersję wszystkiego i im nie przetłumaczysz. Na pewno wielu z nich, a szczególnie rząd zna fakty historyczne ale oni żyją swoją propagandą i .......ą prawdę. Po prostu wszystko układają pod tezę "Rosja wybawicielem świata, Rosja nigdy niewinna, zawsze się broniła albo niosła wolność".
-------------
Jak ja bym chciał tego człowieka w polityce:
https://www.youtube.com/watch?v=DyQpAp2wXFg
Lemingi pokroju 63,5 kg słuchać i się nawracać.