Dariook napisał(a):

A najśmieszniejsze, no może to śmieszne nie jest a jednak - że ....a! Jeden z drugim trenuje futbol od szczyla, zarabia tym na życie a nie potrafi oddac strzału...celnego. Juz nie wymagam rogala po długim słupku czy bomby ala Koemana. Tylko podstawowego - czyli silnego, jebanego strzału w światło bramki!
Zawsze uważałem, że swoim piłkarzom się nie ubliża...oficjalnie. Nie gwizda i głównie dopinguje, mimo odniesionych porażek. Trzymałem się tego w 1 lidze, 2 lidze czy ekstraklasie. Może chłopakom brakowało umiejętności, może przeciwnicy na zbyt wiele nie pozwalali, może klub tak wczesniej swoją marką nie mobilizował, jednak każdy wiedział z jakim materiałem ma do czynienia i rzeczywiście było widać kiedy walczą...a kiedy się podkładają 
A teraz? Teraz to jest patologia i żerowanie na naszej trudnej sytuacji.
-Taki pedał Jankowski, to powinien byc wyjebany w kosmos! Idzie podanie...(myślę: Tylko nie do tego pedała) i co? No jebany albo się przewraca albo podaje obrońcy albo...no nie ma albo. Debil się mija z piłką.
-Podanie do Boguskiego ( myślę : Ja .......e, tylko nie do tej baby)i Boguski przyjmuje a raczej piłka się odbija od gałęzi na 2 metry. No ja .......e,przecież od betonowego muru się odbija na 1 metr!
- Któryś strzela ( myślę : oby w świało! bramkarz .......dupa z tego będzie) No i huj, jakiś .......ony szczur lub salwa w oświetlenie z orbitą 45 stopni od lewego słupka, dzieciaka nie ma z piłką jakieś 15 minut.
Reasumując. Kiedyś Wisła była słaba... jednak nigdy nie miała tak słabych "symulantów". To jest kpina, że ktoś trzyma takich bezproduktywnych i beztalentnych kopaczy. I tuaj kamyczek do Moskalowego ogródka!
Na pewno ma klub w Sercu i na pewno jest zajebiście wśród nas szanowany. Jednak wystawiając takieggo Jankowskiego czy Boguskiego po raz enty, pokazywał że...no właśnie huj wie co!
Ja też mam Gwiazdę w sercu i dla mnie to niestety - zwykłę cipy. Moje emocje, nie pozwalaja na trzeźwe tolerancyjene wyślenie więc sorki, jeśli kogoś urażam.
Banda pedałów( oczywiście nie wszyscy) w koszulkach naszego klubu, która odgraża się zległościami...na które po prostu nie zasługują.
Niech grają chłopaki od podawania piłek, niech gra ten napadzior z "Meczu gwiazd" a nie te ułomne pseudograjki.
|
W pełni się z Tobą zgadzam.
Nawet grając w I lidze nie mieliśmy tak słabych kopaczy jak ta wyżej wymieniona dwójka. Daruje sobie pisać ich nazwiska.
Dzisiaj pewnie znowu będziemy musieli ich "podziwiać" w meczu z Lechią. Pociesza mnie jedynie fakt, że ich kiedyś nie będzie, a my kibice zostaniemy na zawsze.
....ać ich!!! My tworzymy Wisłe, a nie oni! Miejmy nadzieję, że od stycznia się coś ruszy na plus, a ta dwójka już nie "powącha" murawy do końca sezonu.