|
To chyba, jak na razie okazja dla Crivellaro była?
Dawałem gościowi kredyt zaufania. Niektórzy na tym forum pisali, że ponoć odstaje od drużyny, bo nie przepracował okresu przygotowawczego i jak popracuje to będzie świetny.
No, sorry, nie za bardzo w to już wierzę.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|