IncognitoTSW napisał(a):

|
Czyli rozróżniasz buddystów od sekciarzy buddystów a nie rozróżniasz polskich tatarów od tego motłochu, który do nas jedzie z Arabii.
|
Rozrózniam , rozróżniam, właśnie czytam książkę o polskim Tatarze Ganie Ganowiczu, wpis był z przymrózeniem oka, na zarzut, że prezydent śmiał złożyć życzenia nacji, za którą też nie przepadam ale wymaga tego tzw. protokół dyplomatyczny i dobry obyczaj. Ewangelikom też złożył życzenia i ich odwiedził, a ewangelicy w Polsce poza wyjątkami długo kojarzyli (kojarzą) się z Niemcami.