Wyświetl pojedynczy post
Pero
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22658
Stary 08.12.2015, 10:24
Jak czytam to forum to wydaje mi się, że niektórzy się urodzili wczoraj i myślą że po jednym meczu Bartosz zbawi Wisłę.
Trzeba dać chłopakowi zachętę ale też troszkę zimnej wody.
Jako że PO to moja pozycja i z trybun bacznie obserwowałem jego poczynania:
1. W większości przypadków krycie Kucharczyka na radar - tylko dlatego że gość jest zupełnie bez formy tego nie wykorzystał
2.sporo podłączania się do akcji ofensywnych ale: 50% jego zagrań w pole karne zblokowanych; drugie 50% zupełnie nieproduktywna (chyba żadna piłka po jego zagraniu nie dotarła do Wiślaka w polu karnym)
3.Spore braki techniczne widoczne choćby w przyjęciu - a nie jest to już najmłodszy zawodnik.

Poza tym ogromne brawa za waleczność. Obym się mylił ale mam spore obawy że to jednorazowy wyskok i że pewnego poziomu on nie przeskoczy... Niestety historia Wisły takich przypadków zna wiele...
Odpowiedz cytując