Dzięki za walke i poświęcenie. Zagraliście na maksa tego co można.
Cywka - w połówce meczu Mariusz Jop rugał go za mase popełnianych błędów (których zwykłe oko nie widzi- złe trzymanei linii, złe ustawianie się itd itd.) To ze wyglądał jako tako to zasługa chyba fatalnei grającej Legii, chociaż tak naprawde Oni zagrali kupę tylko dzięki temu że My tak chcielismy, bo widac było dosc mocno zmiane ustawiania i zachowań niektórych piłkarzy.
Najlepszy do gola Głowacki i Uryga.
Krzywejajo przynajmniej poda dokładnie, nie każdy w tym klubie to potrafi. Boguskiego jebał nie bede, bo on jak to on biegał na kilku pozycjach, przewracając sie plątając, ale jednak biegał i walczył, nie to co Donald któremu czasem po prostu odcina mózg i sie smieje do słońca zamiast zapierdalac po stracie piłki. Jankes jest dnem, z nim w ataku to w III lidze bysmy sztycha nie zrobili.
Ogólnie wszystko było na miejscu, przewazalismy, prowadzilismy grę i dostalismy ....e z dupy. Ja tam bym gwizdnał spalonego tylko i wyłacznei z racji absorbowania Cierzniaka przez Prijovica. Co z tego ze piłki nie dotknął jak zrobił krok co skutkowało np. popatrzeniem Cierzniaka w jego strone, a to juz jest absorbiowanie. No ale gola jest, wiec nic nam płacz nie da.
Szkoda Bojana. Dostał idealnie by poszły więzadła. Róznica w miedzy Bartoszem a Bobanem widoczna dosc mocno z racji tego ze Nasi bali sie grać na poczatku z młodym, ale przyznać mu trzeba ze wrzutke ma i z autu fajnie harata.
I teraz po takim meczu Cupiał przyjdzie do klubu i powie tak : A po chu* wam transfery jak jest młodzież na ławce
źle nie było. w meczu. w zyciu jest ogolnie mówiac fatalnie, równia pochyła, musimy mieć tą ósemke. Musimy.