zim zum napisał(a):

Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania o młodego obrońcę, Jakuba Bartosza, który wszedł na murawę z konieczności, po kontuzji Bobana Jovicia, i na pewno wykorzystał dziś swoją szansę.
- To jest młody zawodnik i nie pozwolę sobie na jego publiczną ocenę. Mamy jeszcze dwa mecze do rozegrania, a bardzo zależy mi na tym młodym zawodniku. Nie będę go publicznie oceniał dla jego i dobra klubu. Co do Bobana Jovicia.."
O co tu ku... chodzi ? :O
|
Moze nie chce robic presji na zawodniku? "Wielki talent" etc. Niejeden tak zgasl szybciej niz zaplonal. O tym swiadczylby ten fragment "dla dobra jego i klubu".