Witam, przed nami kolejne trudne spotkanie. Tym razem Wisła Kraków zmierzy się z vicemistrzem kraju - Legią Warszawa. Przez wiele lat spotkania pomiędzy tymi drużynami rozstrzygały o zdobyciu mistrzostwa Polski, teraz jednak sytuacja jest zupełnie inna, różnica punktowa w tabeli wynosi dziesięć punktów i nastroje w drużynach są inne.
W jesiennym spotkaniu obu ekip w Warszawie padł remis 1:1, w sumie Wiślacy mogli to spotkanie nawet wygrać, ale Rafał Boguski nie zdołał pokonać z rzutu karnego Kuciaka i musieliśmy się zadowolić jednym punktem. Teraz przyszedł czas na rewanż, optymizmu wśród piłkarzy Wisły czy Kibiców trudno szukać - i nie ma się, co dziwić. Piłkarze zawiedli na całej linii, przegrane Derby, słaby mecz w Poznaniu, zremisowany wygrany mecz w Zabrzu. Cierpliwość i zaufanie kibiców zostało dość mocno nadszarpnięte.
Niedzielny hit kolejki zaplanowano na godzinę 18:00 a spotkanie poprowadzi Jarosław Przybył.
Zapraszam na krótką zapowiedź spotkania.
TERMINARZ XIX KOLEJKI EKSTRAKLASY:
4 grudnia (PIĄTEK)
18:00 Zagłębie Lubin - Termalica Nieciecza
20:30 Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze
5 grudnia (SOBOTA)
15:30 Korona Kielce - Lech Poznań
18:00 Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów
18:00 Piast Gliwice - Cracovia
6 grudnia (NIEDZIELA)
15:30 Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław
18:00 Wisła Kraków - Legia Warszawa
7 grudnia (PONIEDZIAŁEK)
18:00 Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin
Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa:
Sezon 2006/07
27 kwietnia 2007, 20:00 Wisła Kraków – Legia Warszawa
3:1 – Paweł Brożek 47, Cleber 67 (k), Jean Paulista 70 – Maciej Korzym 60
Sezon 2007/08
28 października 2007, 19:30, Wisła Kraków – Legia Warszawa
1:0, Marek Zieńczuk 19.
Sezon 2008/09
10 maja 2009, 17:00, Wisła Kraków – Legia Warszawa
1:0 – Marcelo 36.
Sezon 2009/10
6 listopada 2009, 20:00, Wisła Kraków – Legia Warszawa
0:1, Miroslav Radović 34.
Sezon 2010/11
12 listopada 2010, 20:00, Wisła Kraków – Legia Warszawa
4:0, Paweł Brożek 41,60, Patryk Małecki 50, Cezary Wilk 84.
Sezon 2011/12
30 marca 2012, 20:30, Wisła Kraków – Legia Warszawa
0:0.
Sezon 2012/13
13 kwietnia 2013, 18:00, Wisła Kraków – Legia Warszawa
1:2. Daniel Sikorski 87 - Wladimer Dwaliszwili 12, Artur Jędrzejczyk 16.
Sezon 2013/14
6 października 2013, godz. 15:30, Wisła Kraków – Legia Warszawa
1:0, Paweł Brożek 82.
Sezon 2014/15
21 września, godz. 18:00, Wisła Kraków - Legia Warszawa
0:3,
Orlando Sá 50, Ondrej Duda 90, Miroslav Radović 90
Co słychać u rywali - sylwetka Legii Warszawa.
Legia do spotkania z Wisłą przystąpi z drugiego miejsca w tabeli, po tej kolejce na pewno nie uda się jej awansować na pierwsze, ponieważ strata do rewelacyjnego Piasta Gliwice wynosi aż siedem punktów. Legioniści muszą, więc wygrywać swoje mecz i liczyć na wpadki gliwiczan.
Wojskowi dobrze radzą sobie w meczach wyjazdowych przegrali tylko raz ( w Gliwicach) a pozostałe spotkania wygrywają lub remisują. Mogą się również pochwalić najlepszym bilansem bramkowym zarówno poza Warszawą (19-10) jak i w całej lidze (36-19).
Właściciele warszawskiego klubu nie do końca jednak byli zadowoleni z postawy Legii w trakcie trwania rundy i z osiąganych przez zespół wyników, zarówno, w LE jak i na krajowym podwórku gra Legii nie imponowała. Punkty, co prawda warszawiacy zdobywali, ale styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Dlatego postanowiono rozstać się z trenerem Henningiem Bergiem i zatrudnić w jego miejsce Stanislawa Czerczesowa, którego zadaniem jest zdobycie mistrzostwa kraju i wypracowanie stylu gry drużyny. Początki jego pracy są ciężkie i za pewne kibice Legii muszą uzbroić się w cierpliwość do wiosny, aby przekonać się o wartości umiejętności trenerskich rosyjskiego szkoleniowca.
Piłkarze Wojskowych pod lupą TWSD.
Jak prawie przed każdym spotkaniem czas na przedstawienie sylwetki kilku znaczących postaci z pierwszej jedenastki naszych najbliższych przeciwników. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście napastnik Legii -
Nemanja Nikolić, Węgier strzelił już w tym sezonie 19 bramek i jest najlepszym strzelcem zarówno w zespole jak i w całej lidze. Gra ofensywna w 100% opiera się właśnie na nim, bo drugi w klasyfikacji strzelców w Legii jest
Tomasz Jodłowiec, który ma na swoim koncie 3 trafienia.
Dostępu do bramki niezmiennie strzeże
Dusan Kuciak, który jest pierwszym wyborem rosyjskiego trenera. Linia obrony zaczyna się od
Michała Pazdan, który ostatnimi czasy został nawet kapitanem warszawskiej drużyny zastępując
Jakuba Rzeźniczaka, miejsce w wyjściowym składzie wywalczył również
Igor Lewczuk, pozyskany z Zawiszy Bydgoszcz obrońca długo nie mógł do siebie przekonać trenera Legii, ale jak już to zrobił to nie oddaje placu gry. Jednak najpewniejszym punktem defensywy jest lewy obrońca
Tomasz Brzyski - jako jedyny z Legionistów może pochwalić się kompletem rozegranych minut w tym sezonie ekstraklasy.
W drugiej linii warto zwrócić uwagę na
Guilherme, przebojowy pomocnik z Brazylii imponuje strzałem z lewej nogi a także niekonwencjonalnymi zagraniami. Loty nie, co obniżył
Ondrej Duda, który miał być gwiazdą ligi, owszem pierwszy sezon Słowak miał bardzo dobry, jednak teraz jest cieniem samego siebie a to raczej nie pomoże mu wypromować się na zachód.
To tylko część drużyny warszawskiej Legii nie należy zapominać o pozostałych zawodnikach, którzy są równie ważni w całej układance trenera Czerczesowa, warto również pamiętać, że na ławce rezerwowych znajdzie się kilku wartościowych zmienników.
Wieści z Krakowa.
Obecny tydzień nie jest dla całej Wiślackiej społeczności udany. Najpierw porażka w Derbach nastawiająca negatywnie już od samego początku, potem zwolnienie Moskala, porażka w Poznaniu i strata dwóch zawodników. Te wszystkie wydarzenie nie pozwalają patrzyć pozytywnie na najbliższy mecz nawet największym optymistom. Ciężki tydzień, który zaczął się od porażki, porażką może się skończyć a co najgorsze taki obrót spraw może doprowadzić do tego, że Wisła znajdzie się w dolnej połowie tabeli i będzie jej ciężko się z niej wydostać w tym roku kalendarzowym.
Kazimierz Moskal zwolniony, Marcin Broniszewski tymczasowym szkoleniowcem.
Porażka w derbowym spotkaniu z Cracovią przelała czarę goryczy, Kazimierz Moskal przestał pełnić funkcję trenera Białej Gwiazdy, to, o czym mówił się od dawna stało się faktem, Czy to dobra decyzja czy zła, o tym podyskutować można w odpowiednim temacie.
Nadmienię tylko, że jeżeli ktoś spodziewał się tego, że w meczu z Lechem czy Legią zobaczy odmienioną Wisłę a Broniszewski w dwa dni zmieni taktykę i całą otoczkę wokół klub, stawiając piłkarzy na nogi po derbowej porażce jest chyba niespełna rozumu, bo to raczej było oczywiste, że wielkim zmian nie było i nie będzie.
Wisła osłabiona w niedzielę.
Trener Broniszewski już na początku swojej przygody z Wisłą musi zmierzyć się z dużym problemem. Mecz w Poznaniu okazał się pechowy dla Pawła Brożka oraz Macieja Sadloka, napastnik Białej Gwiazdy doznał kontuzji mięśnia dwugłowego natomiast Sadlok ratował się faulem po nieudanej interwencji Guzmicsa, za którą zobaczył czerwoną kartkę i musi pauzować w niedzielnym pojedynku.
Absencję wyżej wymienionej dwójki wymuszają zmiany na wyjściowej jedenastce. Sami byliśmy świadkami jak wyglądała gra Wisły bez Brożka, sabotażysta Jankowski czy podający piłkę na aut Boguski nie są w najwyższej formie i ich obecna postawa nie gwarantuje choćby punktu w niedzielnym spotkaniu.
Naturalnym następcą Brożka wydaje się jednak być Jankowski i nic na to poradzić nie można, lepiej powinno być z obsadą lewej obrony gdzie pewnie ujrzymy Łukasza Burligę. W linii pomocy zrobi się jednak wakat an prawej pomocy, gdzie trafić może Rafał Boguski, który w środku zrobi miejsce dla Popovica.
Nie będzie to łatwe spotkanie, ale w naszej sytuacji nie ma już łatwych spotkań, oby się tylko nie okazało, że taki stan rzeczy utrzymywał się będzie do końca sezonu. Bo może być naprawdę nerwowo.
Zagrożenie pauzą.
Na upomnienia w niedzielnym spotkaniu uważać musi Rafał Boguski, Maciej Jankowski oraz Arkadiusz Głowacki. Dla tych dwóch zawodników - żółta kartka będzie oznaczała pauzę w jednym kolejny spotkaniu, natomiast Głowackiego wykluczy z dwóch następnych spotkań.
Oprawa na niedzielnym spotkaniu!
Na niedzielny mecz została przygotowana oprawa, która może zostać pokazana tylko w jednym przypadku - trybuna C,D oraz E musi być zapełniona w 100%. Tylko tak UW pokaże oprawę, która na długo zapadnie w naszej pamięci.
Warto, więc wybrać się tego dnia na Reymonta choćby z tego powodu. Bilety na pojedynek z Legią można kupować przez Internet a także w Strefie Kibica. Przypominam, że nie ma obowiązku posiadania KK na mecze Ekstraklasy.
Kupując bilet warto również weprzeć Akademie Piłkarską Wisły, dopłacając do biletu symboliczne dwa złote.
Wszyscy na mecz!
Jubileusz kapitana!
Niedzielne spotkanie będzie wyjątkowe jeszcze z jednego powodu. Nasz kapitan i ostoja defensywy - Arkadiusz Głowacki rozegra w niedzielę 400 spotkanie w barwach Białej Gwiazdy. Jego występ w niedzielny spotkaniu sprawi, że wyrównany zostanie rekord Władysława Kawuli.
Głowa do tej pory świętował z Wisłą sześć razy zdobycie mistrzostwa Polski i dwukrotnie zdobycie pucharu Polski.