Cytat:
Twoja argumentacja jest marna, a stanowisko na zasadzie "tylko konkretne artykuły" ma krótkie nogi.
Problem polega na tym, że albo nie rozumiesz, albo udajesz, że nie rozumiesz, że sam suchy tekst Konstytucji i jej artykułów to nie jest wszystko. Zresztą podobnie jak każdej innej ustawy. Za każdym artykułem stoi praktyka, orzecznictwo, zwyczaj i zwyczajne rozwinięcie jego tekstu.
|
To wyboldowane nazywa się "interpretacja". I powstaje pytanie dlaczego za właściwą należy uznać interpretację zaproponowaną akurat przez pp Zolla i Rzeplińskiego a nie pp Banaszaka i Szymanka? Dlatego obawiam się że marny to jest raczej Twój argument.
Cytat:
Pisząc w tym co zacytowałem wyżej, że prezydent czuwa - możesz powiedzieć w jaki sposób? Konkretnie, jak Duda wykazał się tym czuwaniem nad przestrzeganiem Konstytucji?
Sprawa jest bardzo prosta - Duda twierdzi, że nie zaprzysiężył sędziów wybranych przez PO, bo miał "wątpliwości" co do tego czy zostali oni wybrani zgodnie z Konstytucją. W takiej sytuacji, na podstawie zapisów Konstytucji, powinien był wystąpić do TK o wyjaśnienie tego problemu (proszę: art. 126 u. 2 w zw. z art. 190 u1. pkt 1) Nie zrobił tego, tylko trwał w swoim przekonaniu.
|
Nonsens. Zamiast zwracać się do TK, który w ten sposób stawałby się sędzią w swojej własnej sprawie, prezydent pozostawił nowo wybranemu Sejmowi możliwość poprawienia błędnej ustawy, co zresztą zostało niezwłocznie wykonane. Prezydent wybrał rozwiązanie najlepsze z możliwych.
Cytat:
|
Podobnie - Prezydent winien był sędziów tych zaprzysiężyć niezwłocznie - nie zrobił tego. Czyli - nie zastosował się do art. 126 u.3 bo ma wykonywać swoje zadania na zasadach określonych w ustawach. Zresztą - to wczoraj potwierdził TK.
|
Tyle tylko że ten sam TK, a w zasadzie jego prezes i wiceprezes pracujący wspólnie z PO nad ustawą o TK, zapisali w ustawie uchwalonej w czerwcu (i obowiązującej do momentu zmiany tej ustawy przez nowy Sejm) że kandydat staje się sędzią TK dopiero po zaprzysiężeniu przez prezydenta. Tak istotna różnica pomiędzy zapisem poprzedniej ustawy, a opinią TK wskazuje albo na mizerną jakość zapisów na podstwie których wybierano sędziów w październiku (co podważa wiarygodność pracujących nad tą ustawą prezesa i wiceprezesa TK) albo na stronniczość składu orzekającego wczoraj.
Cytat:
|
Dalej - to już kwestia oceny, ale również pokazuje, że Prezydent w żaden sposób nie stoi na straży Konstytucji. Nie zaprzysiężył sędziów wybranych przez PO bo miał wątpliwości, ale nie wystąpił w tej sprawie do TK. W sytuacji, w której PIS wybrał sędziów w trybie bardzo wątpliwym, nie miał żadnych wątpliwości co do tego - i zaprzysiężył ich nawet szybciej niż niezwłocznie - bo w środku nocy.
|
To wyboldowane to jest już tylko Twoja interpretacja. Nie wiem jak z Twoim przygotowaniem prawniczym, ale sądzę że to jednak prezydent ma w tym temacie lepsze przygotowanie niż Ty.
Cytat:
|
Czyli jak wybiera sędziów PO, to Prezydent zastanawia się kilka tygodni. Jak sędziów wybiera PiS, Prezydent nie zastanawia się ani chwili, co więcej - skoro miał wątpliwości co do wyboru sędziów przez PO, to wczoraj TK się tym zajmował - w jaki logiczny sposób można wytłumaczyć, dlaczego Prezydent nie mógł poczekać na wyrok TK i wyjaśnienie, czy jego wątpliwości były słuszne czy nie? Nie da się tego wytłumaczyć, i to też jest naruszenie przepisów o staniu na straży Konstytucji.
|
Nonsens. Zakładasz że to TK jest właściwe do tego aby sądzić sama siebie. Innymi słowy akceptujesz odejście od trójpodziału władzy (TK nie dość że pisze ustawy na swój temat, to ocenia jeszcze czy są one zgodne z Konstytucją).
Cytat:
|
Idąc dalej - art. 190 u.1 stwierdza, że orzeczenia TK są ostateczne i powszechnie obowiązujące. Orzeczenie TK stwierdza, że 3 sędziowie zostali wybrani w sposób zgodny z konstytucją i Prezydent winien był ich zaprzysiężyć. Na chwilę obecną wygląda, że Duda ma ten wyrok w dupie i nic nie zrobi. Kolejne naruszenie.
|
Patrz punkt powyżej.
Cytat:
|
Do naruszeń Konstytucji można jeszcze podpiąć ułaskawienie Kamińskiego, w sposób całkowicie absurdalny i bezprecedensowy. Ale to osobny temat.
|
I znowu Twoja interpretacja.