Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33843
Stary 04.12.2015, 11:12
Fuks napisał(a):Wyświetl post
Twoja argumentacja jest marna, a stanowisko na zasadzie "tylko konkretne artykuły" ma krótkie nogi.

Problem polega na tym, że albo nie rozumiesz, albo udajesz, że nie rozumiesz, że sam suchy tekst Konstytucji i jej artykułów to nie jest wszystko. Zresztą podobnie jak każdej innej ustawy. Za każdym artykułem stoi praktyka, orzecznictwo, zwyczaj i zwyczajne rozwinięcie jego tekstu.

Pisząc w tym co zacytowałem wyżej, że prezydent czuwa - możesz powiedzieć w jaki sposób? Konkretnie, jak Duda wykazał się tym czuwaniem nad przestrzeganiem Konstytucji?

Sprawa jest bardzo prosta - Duda twierdzi, że nie zaprzysiężył sędziów wybranych przez PO, bo miał "wątpliwości" co do tego czy zostali oni wybrani zgodnie z Konstytucją. W takiej sytuacji, na podstawie zapisów Konstytucji, powinien był wystąpić do TK o wyjaśnienie tego problemu (proszę: art. 126 u. 2 w zw. z art. 190 u1. pkt 1) Nie zrobił tego, tylko trwał w swoim przekonaniu.

Podobnie - Prezydent winien był sędziów tych zaprzysiężyć niezwłocznie - nie zrobił tego. Czyli - nie zastosował się do art. 126 u.3 bo ma wykonywać swoje zadania na zasadach określonych w ustawach. Zresztą - to wczoraj potwierdził TK.

Dalej - to już kwestia oceny, ale również pokazuje, że Prezydent w żaden sposób nie stoi na straży Konstytucji. Nie zaprzysiężył sędziów wybranych przez PO bo miał wątpliwości, ale nie wystąpił w tej sprawie do TK. W sytuacji, w której PIS wybrał sędziów w trybie bardzo wątpliwym, nie miał żadnych wątpliwości co do tego - i zaprzysiężył ich nawet szybciej niż niezwłocznie - bo w środku nocy.

Czyli jak wybiera sędziów PO, to Prezydent zastanawia się kilka tygodni. Jak sędziów wybiera PiS, Prezydent nie zastanawia się ani chwili, co więcej - skoro miał wątpliwości co do wyboru sędziów przez PO, to wczoraj TK się tym zajmował - w jaki logiczny sposób można wytłumaczyć, dlaczego Prezydent nie mógł poczekać na wyrok TK i wyjaśnienie, czy jego wątpliwości były słuszne czy nie? Nie da się tego wytłumaczyć, i to też jest naruszenie przepisów o staniu na straży Konstytucji.


Idąc dalej - art. 190 u.1 stwierdza, że orzeczenia TK są ostateczne i powszechnie obowiązujące. Orzeczenie TK stwierdza, że 3 sędziowie zostali wybrani w sposób zgodny z konstytucją i Prezydent winien był ich zaprzysiężyć. Na chwilę obecną wygląda, że Duda ma ten wyrok w dupie i nic nie zrobi. Kolejne naruszenie.

Do naruszeń Konstytucji można jeszcze podpiąć ułaskawienie Kamińskiego, w sposób całkowicie absurdalny i bezprecedensowy. Ale to osobny temat.


Odnosząc się jeszcze do tekstu o tym, że kto się obraca w prawniczym światku Krakowa wie, że Zimmermann "odjechał". No to wypada dodać, że w tym samym światku bardzo popularna jest również opinia, że Duda odjechał zdecydowanie bardziej.
Merytorycznie i logicznie.
Prezydent nie tylko naruszył Konstytucję ale wciąż ją narusza nie przyjmując ślubowania od 3 poprawnie wybranych sędziów. O ułaskawieniu Kamińskiego mam trochę inne zdanie - wg mnie ta czynność jest nieskuteczna o ile Kamiński nie wycofał apelacji.

Ale wracając do TK, argument że całemu kryzysowi winna jest PO jest nie precyzyjny. Częściowo to wina poprzedniej koalicji, która nie powinna dotykać tematu powołania 2 "grudniowych" sędziów. To kolejny dowód że PO to amatorzy którzy za rządzenie nie powinni się brać. Jednak nie ma usprawiedliwienia dla bezprawnych działań PiS i prezydenta. Państwo musi działać w oparciu o przepisy Konstytucji i ustaw. Uważacie że prawo jest złe? To najpierw je trzeba zmienić a potem działać. Odwrotna kolejność nie ma żadnego uzasadnienia.
c.d.n.