tomytom napisał(a):

A może by tak wzorem niedawnej akcji, urządzać co miesiąc licytację na trenera Wisły na dany miesiąc?
Gorzej już chyba i tak nie może być, a tak to nie dość, że zejdzie pensja trenera z budżetu to jeszcze są szanse na dodatkowe wpływy od zainteresowanych.
Przecież i tak:
- nie mamy absolutnie żadnej długoterminowej polityki dot. prowadzenia/rozwoju/wzmacniania zespołu
- i tak zmieniamy trenerów dość często
- nie gramy o długiego czasu o nic więcej jak utrzymanie w Ekstraklapie, a biorąc pod uwagę wyczyny konkurentów do potencjalnego spadku ryzyko takiej sytuacji (spadku) naprawdę nie jest duże
- każdy nowy trener to potencjalnie kilkudziesięciu jego znajomych na trybunach
- było by to coś rewolucyjnego w skali świata, jest szansa na zainteresowanie mediów i sponsorów
|
To jest idealny pomysł! Trenerzy deklarują kwotę za jaką będą trenować drużynę przez miesiąc, a ludzie zbierają - ile uzbierają, taki trener.
Cel pierwszy - Tomasz Kulawik
Kwota: 7,90zł + frytki
Cel drugi: Kazimierz Moskal
Cel drugi - Mariusz Rumak
Kwota: 5 000
Cel trzeci - Maciej Skorża
Kwota: 20 000
Cel czwarty - Dan Petrescu
Kwota: 30 000 + pejcz
i tak dalej...