|
Chciałbym dodać do tej dyskusji że całkowicie nie rozumiem tego co się dzieje. Cupial zwalnia trenera i zastępuje go jego własnym asystentem którego myśl szkoleniowa nie odbiega od tego co było do tej pory. Czyli właściciel (sic!) pełni funkcję podobną do sędziego na boisku i osłabia swój zespół personalnie, dając czerwoną kartkę w końcówce 'spotkania'.
Reasumując, ktoś wie jak nazwać fachowo stan w którym ktoś daje 'czerwoną kartkę' w momencie gdy tak na prawdę chce się dokonać 'zmiany'?
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
|