|
Szkoda właściwie ten mecz komentować. Wszyscy widzieli co się stało.
Mam tylko taką konkluzję, że czy z Moskalem, czy bez, dzisiaj wynik po takim a nie innym przebiegu spotkania byłby taki sam (kontuzja Brożka, czerwona Sadloka). W obecnym stanie rzeczy musimy dograć do końca roku modląc się o jakiekolwiek punkty. Drużyna po przegranych derbach ma ponadto przetrącony kręgosłup. Nie wiem czy opłakują Moskala, ale patrząc na ich grę w derbach mam duże wątpliwości czy oddaliby za niego złamanego grosza.
Bolą mnie tylko te zmiany Broniszewskiego. Co autor miał na myśli?
|