Karherop napisał(a):

Jak jesteś ciekaw to sięgnij pamięcią do czasów gdy miał do dyspozycji Bitona z Genkovem. A za nim Melikson, Iliev, Sobolewski, Garguła i paru innych.
.
|
Dokładnie miał i lepszych i gorszych graczy i wiecej napastników i juz 5x chyba z nami współpracował(sam lub duecie) z efektami jakie były sami widzielismy.
Juz sama kolejka ustawiajacych sie przez ten czas klubów z Ekstraklasy mówi sama za siebie....
Ale ten mecz nie On przegrał(inne frajersko ,tak) i mozna było zostawic Go do konca roku,chociaz moze Broniszewski coś pokaże.
Ryzyko żadne