Fugiel napisał(a):

|
Przeciez Donald nie ogrania spalonego ...
|
To samo pomyślałem czytając o tym pomyśle. Chłop jest tak surowy taktycznie, że drugiego takiego w młodzikach szukać. Owszem szybki jest, potrafi jeszcze bezmyślnie skakać, nie zważając na swoich kolegów czy im przeszkadza czy nie. A szczęście... to miał. Bo jego ostatnie występy to żenada. Ostatnio jak wszedł to graliśmy w 10.