Przegrane Derby bolą, ale Kazek był swój i nie ma co na nim psów wieszać. Napewno zależało mu bardziej niż niejednemu trenerowi jaki tu był. A przypomnijcie sobie Dyzmę, Liczkę, Probierza...
Ludzie my tyle już przerabialiśmy, że wolałem tego Kazka niż innych czarodziejów.
Skład jest słaby, sponsor jest słaby.
Prawdzie w oczy spojrzeć trzeba (Yoda

).
Masa pracy przed klubem.
Zwolnienie trenera na pewno w mediach wygląda jak pokaz konsekwencji tylko w dążeniu do jakiego celu?
Pamiętajcie jaki jest skład. Jaki jest stan kasy.