|
Już od dłuższego czasu doping na Wiśle nie ma nic wspólnego z wydarzeniami na boisku. W dodatku wydaje mi się, ze jest coraz bardziej ugrzeczniony (chyba nie przypadkowo). Np. mecze z Legią w Krakowie wyglądają tak, u nas lallalllaa różne smętne, często przydługawe pioseneczki a tymczasem Legia przez cały mecz jedzie po nas wkółko. Moze to narzucana na forum wwzględem innych poprawnośc prolegijna, że kto źle wyraza sie o Legii jest besztany przez jej forumowych adwokatów ale , ze ugrzeczniony doping dotyczy też ...parchów ? (przedostatnie derby na R22 też były niemrawe pod tym wzgledem) Chyba to jest celowo sterowane, moze są jakies uzgodnienia z klubem pod tym względem (ale nikt o tym nie mówi) , bo wątpię żebyśmy tak ocipieli. To już nie są kibolskie derby i na boisku i na trybunach, to są k...a genderowe derby.
|