|
Wczorajszy występ Alana Uryny można skwitowac jednym słowem WSTYD !!!!! Defensywny pomocnik ,który nie przejął żadnej piłki nie rozbił żadnej akcji przeciwnika . Pierwsza bramka jest jego udziałem najpierw niezdecydowanie co do wyjścia do piłki potem objechany jak junior. W środku pola go nie było większość meczu spędził przy linii obrony totalnie zagubiony. Panika przy wyprowadzaniu piłki podania do tyłu wiśienką na torcie było wybicie piłki na aut gdy w promieniu 20 metrów nikogo przy nim nie było. Niestety poziom czekaja i kowalskiego nic dobrego z tego nie wyniknie.
|