Żaden ambitny trener nie przyjdzie tu trenować, bo najzwyczajniej w świecie nie dostanie narzędzi do realizacji założeń.
Przyjdzie albo figurant (jakiś noname z I ligi, który będzie dostawać grosze za użyczenie swojej licencji trenerskiej) albo trener skompromitowany (Skorża), który za niemałą pewnie kasę będzie chciał sobie odbudować reputacje.
Skorża to jakieś S-F, powiedzcie w czym niby jest w tej rundzie lepszy od Moskala? Nieporównywalne składy i komfort pracy, gdzie był Lech podczas jego zwolnienia (tak tak! strefa spadkowa) a gdzie była Wisła? Do tego jego spec od przygotowania fizycznego...
Ojrzyński

To taktyczne dno, którego cały kunszt trenerski polega na darciu japy przy linii bocznej? Tak to sobie można prowadzić reprezentację bloku w mistrzostwach osiedla.