FraMat napisał(a):

Panie Kazimierzu, dziękuję za wszystko.
Dobrze, że odchodzisz.
Wisła nie zasługuje na tak dobrego trenera, od którego tylko się wymaga, ale nie daje mu się narzędzi do osiągnięcia zakładanych celów.
Powodzenia i może kiedyś Pan wróci, jak w Wiśle zmieni się albo właściciel, albo jego podejście do Wisły.
Nie wystarczy miłość do klubu, jaką Pan prezentował, gdy nie ma środków.
Innym będzie się wydawało, że teraz będzie tylko lepiej.
Nie będzie.
Szacunek i powodzenia.
|
Też podpisuję się po tym.
Dodatkowo Moskal potrafił wziąć odpowiedzialność, rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron - nie trzeba było zwalać na piłkarzy, prezesa, sędziów, zaległości w wypłatach dla piłkarzy. A te okoliczności działały przeciw niemu.
Wiadomo, że po zwycięstwach jest zawsze lepiej, ale nawet w tej rundzie, pomimo fatalnych wyników u siebie, oglądaliśmy drużynę, która próbowała grać w piłkę i fajnie się ją oglądało. Teraz może przyjdzie trener, który będzie stawiał na efektywność i efekt będzie taki, że nie dość, że nie będzie lepszych wyników (niespecjalnie w nie wierzę w aktualnych okolicznościach), to będziemy musieli oglądać coś na co nie da się patrzeć.