|
Ile jeszcze razy s....iały sedzia z Warszawy bedzie odwalał numery, jak mozna metrowego spalonego nie wychwycic. Brozek tez nie lepszy miał takie setki a kombinował jak je spieprzyc. A reszta co robiła pod koniec, to ja juz szybciej biegłem ze stadionu na przystanek a oni stali i nawet nie chciało im sie atakowac rywala. Nie ma to jak przegrac pierwszy raz w sezonie i to z pasami pierwszy raz od 56 lat na wlasnym stadionie.
|