WISŁAZWE napisał(a):

1. Stracona bramka - obrazek ławki rezerwowych. Wychwycicie o kogo chodzi.
2. Spina pod koniec meczu bodaj Guzmics ze starozakonnym, gdzie jest reszta drużyny? A wróć, nie ma drużyny jest zbieranina ludzi, którzy zapomnieli że tworzą drużynę.
3. Doliczony czas gry i rzut z autu, gdzie wykonywać go chce trzech zawodników.
4. Zagłaskaliśmy piłkarzy? Poszliśmy na jakiś jebany układ z klubem, że nie będziemy im cisnąć bo nie ma kasy na wypłaty, czy jak?
Kurrwa co się dzieje z tą kibicowską WISŁĄ..
Dokładnie ''bawiły'' się trybuny bawili się i piłkarze..
To się zabawili, przykro tylko, że po nich to spływa a w nas siedzi i długo będzie siedzieć.
|
Najlepsze że Guzmisc biegł przez pół boiska za gościem a następnym był kolejny stoper Głowacki. A ci co mieli najbliżej stali i patrzyli.
Nasza ofensywa od dłuższego czasu jest nijaka. Jak rywal da pograć to fajnie to wygląda ale jak trzeba fizycznie się postawić to leżymy i kwiczymy.
A za ten mecz to uznanie dla Brożka, mieć 3 patelnie i 3 razy nie trafić czysto w piłkę to trzeba się starać.