|
Doping tragedia. Nie wiem czy pomyliły się nam repertuary?
Czy w ogóle osoby odpowiedzialne za doping wiedzą co intonują? Jak można w derbowym meczu przy stanie 1:2 śpiewać ''Tak się bawią ludzie kiedy przegrywa'' to nie jest ....a jakaś Pogoń Szczecin czy Termlica, to są kurrwa DERBY!
Mruczymy coś pod nosem, wyciszamy durne lalalalalalala.
Brak pierrdolnięcia, brak wjechania piłkarzom na ambicję.
Druga sprawa, spójrzcie sobie jak ten zespół funkcjonuje, jak piłkarze stoją za sobą, jak oddają życie za Wisłę.
1. Stracona bramka - obrazek ławki rezerwowych. Wychwycicie o kogo chodzi.
2. Spina pod koniec meczu bodaj Guzmics ze starozakonnym, gdzie jest reszta drużyny? A wróć, nie ma drużyny jest zbieranina ludzi, którzy zapomnieli że tworzą drużynę.
3. Doliczony czas gry i rzut z autu, gdzie wykonywać go chce trzech zawodników.
4. Zagłaskaliśmy piłkarzy? Poszliśmy na jakiś jebany układ z klubem, że nie będziemy im cisnąć bo nie ma kasy na wypłaty, czy jak?
Kurrwa co się dzieje z tą kibicowską WISŁĄ..
Dokładnie ''bawiły'' się trybuny bawili się i piłkarze..
To się zabawili, przykro tylko, że po nich to spływa a w nas siedzi i długo będzie siedzieć.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|