|
Niezależnie od tego jaki mamy stosunek do Moskala i zasadności jego dalszej pracy lub nie, nie ma żadnej reakcji klubu na to co się dzieje. A to oznacza, że albo podjęto decyzję, iż zmiana nastąpi w przerwie pomiędzy rundami, albo z Wisłą jest tak źle, iż trener stał się sprawę nawet nie drugorzędną. Szczególnie martwi ta druga opcja, bo przecież przyszłość Wisły nie jest wcale pewna...
|