|
Przykre, że trzeba było czegoś takiego żeby ludzie przejrzeli na oczy.
Z czystej sympatii dla Moskala jako człowieka mam nadzieję, że poda się do dymisji. To będzie trudna decyzja, bo z takim CV nie zatrudnią KM nawet w Stróżach. Taktycznie "wuefista" Zieliński go ośmieszył w drugiej połowie, co jest idealnym podsumowaniem epizodu trenerskiego "popularnego Kazia".
Ostatnio edytowane przez d : 29.11.2015 o godz. 21:45.
|