Bawi mnie takie podejście - Latal fachowiec, bo Piast gra dobrze pół sezonu... Już tacy magicy byli, co to ich tacy jak Ty nosili na rękach, a potem następowało wielki bum.
Odnośnie charyzmy i charakteru rzeczywiście - nie ma co drążyć tematu, z Ciebie fachura skoro oceniasz takie cechy człowieka na odległość, nie mając z nim styczności.
O reszcie też już mi się dyskutować odechciało, skoro wg Ciebie Smuda osiągał lepsze wyniki a "grupa" z lepszym skutkiem wykonywała zadania
