Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#273
Stary 23.11.2015, 14:40
Tak z włoskiego podwórka.
Wydaje mi się, że dopiero silny cios w Paryżu "obudził" wielu Europejczyków, w tym Włochów. Z reguły dość leniwe towarzystwo wzięło się do roboty. Do Rzymu ściągnięto prawie tysiąc dodatkowych żołnierzy, i teraz wraz z karabinierami pilnują np. budynków rządowych, dworca Termini i metra, zabytków i muzeów. Na rzymskim lotnisku Ciampino złapano dwóch fałszywych "syryjczyków", dwóch następnych w Bergamo:
* http://www.lastampa.it/2015/11/20/it...VO/pagina.html

Znacznie spadły obroty w restauracjach, barach i sklepach z pamiątkami. Również Watykan stał się trudniej dostępny i obstawiony dodatkową ochroną. Nie zaparkujesz już samochodu na placu przy zewnętrznym murze watykańskim. Ludzie po prostu się boją - pracujący w Rzymie Polacy czy Rumuni wymieniają się opiniami i myślę, że znacznie lepiej od polityków rozumieją jak trudną mamy sytuację. Zresztą, co można zrobić, jeśli przybysz "uchodźca" wprost chwali bandytów z państwa islamskiego:
* http://fakty.interia.pl/raporty/rapo...ch,nId,1926202
Nawet tolerancyjni Włosi mieli dość i wywalili go z kraju.

Między politykami a zwykłymi obywatelami pojawia się coraz większe „distacco” (politycy w jedną stronę, a obywatele – w zupełnie innym kierunku). Nic dziwnego, że nawet w rzymskich metrze sytuacja bywa poniekąd nieswoja – na „śniadych” patrzy się spode łba, a w ostatnim tygodniu przynajmniej 3 razy zatrzymywano metro alarmując, że ktoś zostawił podejrzany pakunek. Już teraz wielu ludzi planuje spędzić Nowy rok poza dużymi miastami. O ile mieszkańcy wyrozumiale podeszli do zwiększonych kontroli, to tolerancja do „śniadych” spada i będzie spadać, nawet jeśli w poprawnie politycznej telewizji tego nie powiedzą.
A jeśli kogoś przyjmować do Polski, to TYCH:
* http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/27...wiad-i-zdjecia
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując