Viper napisał(a):

^^ różnica taka, że obecnie obiekt jest wykorzystywany. W założeniu miał być to obiekt wielofunkcyjny, gdzie można organizować na przykład koncerty czy inne eventy. Niestety projekt nie spełnia wymogów pożarowych czy BHP dlatego jest to niemożliwe. Póki co jakoś to żyje, jak Wisła spadnie do IV ligi to będzie martwy a wtedy jeden donos do nik i Majchrowski ma kłopot.
Tak więc nie chodzi o sam fakt bankructwa klubu ale ten, że obiektu nie można wykorzystać inaczej. Teraz mogą ściemniać. nie organizujemy koncertów bo Wisła gra i nie można niszczyć murawy, etc.
|
Stadion jest niefunkcjonalny, zaprojektowany przez dyletantów - nie może na płytę TIR wjechać a to m.in. sprawia, że żaden duży koncert nie może się na nim odbyć. Do tego duża konkurencja ze strony Tauron Areny i Kauflandu. Nie jesteśmy Warszawą i dlatego sprzedaż 30-50 tysięcy biletów (wliczając w to miejsca na płycie) na jakikolwiek koncert jest mało prawdopodobne
Nawet gdyby nas IV liga czekała to i tak miasto złotówki w Wisłę nie zainwestuje.
Urzędnik w Polsce za nic nie odpowiada - no chyba żeby CBA łapówki komuś udowodniło. Niegospofarność? zapomnijcie!
O niegospodarność mogliby być oskarżeni gdyby jakąkolwiek kasę w Wisłę włożyli. Zwłaszcza przy dwóch tak zantagonizowanych klubach
Jedyne co miasto może (ewentualnie) zrobić to rozłożyć zadłużenie związane z użytkowaniem stadionu na raty. I tyle w temacie pomoc miasta dla Wisły.
Inna sprawa, że uważam inwestowanie publicznych pieniędzy przez jakikolwiek samorząd w profesjonalny sport klubowy za totalny bezsens. Kasa w sport młodzieżowy - tak, ale kasa w pensje dla zwodników - nie.