|
Dobra, tym razem daruję sobie ocenę wczorajszego meczu. Wszystko wiemy już od dawna i nawet taka anomalia statystyczna, jak wygrana z Zadupiem Lubin nie zaburza obrazu wszechobecnej miernoty. Napiszę tylko, że najbardziej boli/wku*wia mnie, że ogólnie piłkarze - będąc bardzo uprzywilejowaną grupą zawodową, która za coś, co de facto kochają (albo przynajmniej kochali kiedyś) dostają wielokrotność średniej pensji krajowej - sprawiają w większości wrażenie, jakby im się ku*wa w ogóle nie chciało!
Nikt mi nie wmówi, że to tylko "brak umiejętności", im się momentami w ogóle nie chce grać. To, że akurat nie wiedzą CO i JAK grać, to wina Moskala - zupełnie inna kwestia. Do ciężkiej cholery, w Polsce jest zaledwie kilkuset piłkarzy na ekstraklasowych kontraktach, KAŻDY z nich powinien w jakiś sposób to doceniać, ale nie - lepiej pozorować grę, bo się jeszcze zmęczą i ubłocą spodenki.
|