Wojtas napisał(a):

|
P.S czemu oni są tacy niechlujni ,niedokladni,czasem az sie przekreca czlowiek jak mozna tak paratczyć cos co wydaje sie banalnie proste,mowa zwlascza o Jankowskim.
|
Niektórzy piłkarze Górnika zaprezentowali żenadę na poziomie Jankesa, tylko dzięki temu tego meczu nie przegraliśmy (akcja Korzyma to powinien być gol; strzał, który obronił Cierzniak, to była patelnia chyba jeszcze większa niż Jankowskiego, wystarczyło podać do niepilnowanego gracza obok).
Czasem mam wrażenie, że przydałyby się tym nędznikom nie treningi taktyczne, z ustawiania się na boisku, a zwykłe treningi, na których uczyliby się podań i strzałów, do porzygania.
Taki Uryga, już abstrahując od jego tragicznej techniki i szybkości, oddał dziś z 25 metrów strzał, który przeszedł z 15 metrów od bramki, do tego tak słaby, że Janukiewicz chyba się popłakał ze śmiechu. Gość, który zgarnia za miesiąc gry kwotę w okolicach 5 cyfr, nie potrafi oddać groźnego strzału z dystansu (bo nie była to jego pierwsza, nieudana próba) - jakaś kompletna kpina.