lazy napisał(a):

|
Przecież Konstytucja nie powołuje się na ustawę w wielu miejscach. Żeby daleko nie sięgać- nadanie obywatelstwa: do art. 137 stosuje się przepisy Art. 18 – 29 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2012 r., poz. 161 z późn. zm.).
|
Byłoby to nieco dziwne aby Konstytucja jako akt prawny wyższego rzędu powoływała się na ustawę, Art 8 ust. 2 Konstytucji mówi wprost:
"
Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej."
Konstytucja stanowi inaczej, kiedy w swoim przepisie ma wskazanie, że szczegółowe rozwiązania określa ustawa. Wystarczy zerknąć, że takie odwołania przekazujące regulacje przepisów Konstytucji do rangi ustawowej są chociażby w art. 15 ust. 2, art. 22, art. 25 ust. 5, art. 31, art. 41, art. 46, art. 48 ust. 2, art. 49, art. 50, art. 51 ust. 3, i dalej......
lazy napisał(a):

Ale nawet poza tym, sam chciałeś pochylić się nad tekstem Konstytucji:
Art. 139.
Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.
Co ze słowami "łaska" i "skazany"?
Prawo łaski to akt polegający najczęściej na całkowitym darowaniu kary lub też częściowym złagodzeniu postanowień wyroku sądowego. Jeżeli mówimy o darowaniu kary, to znaczy że była ona orzeczona, czyli rzecz musi dotyczyć osoby skazanej. Żeby z kolei stwierdzić że ktoś został ukarany czyli skazany, musimy mieć prawomocny wyrok. I tu wracamy do art. 42 ust. 3 Konstytucji:
Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
Wracając zatem do nieszczęsnego Kamińskiego - gość jest niewinny, a mimo to został ułaskawiony. Z czego? Nie wiem i raczej nikt nie wie. Wiem natomiast co by się stało gdyby wyrok się uprawomocnił. Straciłby mandat poselski. Zaiste ogromną strata dla Państwa polskiego. Wtedy prezydent by go ułaskawił i wszystko by się działo zgodnie z prawem.
|
Semantyka.
Krótko - można być skazanym (Kamiński skazanym jest) ale niewinnym (wyrok się nie uprawomocnił). Pojęcia skazany i winny stają się tożsame po uprawomocnieniu się wyroku skazującego. Ułaskawienie na podstawie przepisów kpk odnosi się do skazanego prawomocnym wyrokiem sądu (czyli również winnego), natomiast prawo łaski nie odnosi się wcale do prawomocności a tym bardziej do kwestii winy.
Co zaś do Trybunału Stanu - rozpatruje on szczególne przypadki przestępstw przeciwko Konstytucji lub Ustawy w związku z zajmowaniem konkretnego stanowiska.
Jak dla mnie po orzeczeniu TK dotyczącego "legalizacji" skoku na kasę w OFE - sędziowie TK powinni też trafić przed Trybunał Stanu, gdyż wydali orzeczenie sprzeczne z Konstytucją - dokładniej mówiąc z art. 21 Konstytucji:
Art. 21. 1. Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
Środki w OFE podlegały dziedziczeniu o czym stanowi ustawa, natomiast szanowni Sędziowie TK stwierdzili, że środki każdego z nas zgromadzone na rachunkach w OFE są środkami publicznymi. Za takie coś wszyscy sędziowie orzekający i uzasadniający taki wyrok zasługują na ustawienie pod pręgierzem, zadarcie togi, ściągnięcie ineksprymabli, i biczowanie miesiąc czasu przez wszystkich oszukanych po gołych dupach....