Idac dalej tym tropem mozna zgonic na sp Kaczynskiego, ze podpisujac wiadomy dokument sprawil, ze prawo UE stoi wyzej od polskiego. Oczywiscie on musial to podpisac bo napor, byl osamotniony, z lufa przy glowie podpisywal itp itd. Jedni i drudzy tak samo winni. Obym sie mylil i oby nowe wladze powiedzialy NIE i wtedy niech sobie Merkelowa bierze ciaparusow do siebie. Niestety jesli padnie argument - sorry no ale juz nic nie mozemy zrobic bo PO, bo UE, bedzie to co najmniej slabe bo zaraz jak w dominie pojda inne sprawy typu: nie obnizymy podatkow bo PO, jednak nie damy na dzieci bo PO i takie sranie w banie cztery lata zrzucania winy na PO. Pozniej motloch widzac takie postepowanie bedzie glosowac antyPIS i znowu jakies pajace dojda do wladzy, oczywiscie niemoc swoich rzadow argumentujac polityka poprzednikow. Podkreslam to tylko moj czarny scenariusz. Jesli sie myle, pierwszy bede sie bil w piers i wieszal plakaty Jara czy Antoniego i ich ubostwial.
Akurat trafilem na artykul w temacie:
http://europejczycy.info/105725/wiad...wot-uchodzcow/