|
Zastanawiające są te żale wylewane na "lewactwo". Ludzi z "lewactwa" nie wyleczycie, a już w szczególności Francuzów.
Natomiast taka argumentacja przypomina mi leczenie grypy zbijaniem temperatury. Gdzie przyczyny, gdzie objawy.
Prawda jest taka, że Europa patrzyła sobie na to co wyczynia ISIS z fotela przy kominku, bulwersując się barbarzyństwem między jedną a drugą szklaneczką whisky. Dobrze napisał 63,5 kg - zamiast szybko i zdecydowanie zrobić porządek na swoim przedpolu to p..lą się z tymi religijnymi szaleńcami już prawie 2 lata. Żeby nie mieć wojny u siebie, trzeba ją prowadzić za swoimi granicami. Nie byłoby by uchodźców, zamachów itd. Na pewno nie na taką skalę.
|