stary zgred napisał(a):

Ale kto panikuje?
Podałem info nieopatrznie dodając że dostała stołek od taty, by później sprostować że Boguś w zarządzie nie zasiadał.
Ale przecież to pierwszy krok, aby córka przejęła cały interes po ojcu.
To chyba oczywista kolej rzeczy.
Życzeniowo to myślę żeby Boguś prywatnie zajął się Wisłą, tylko jak pisałem kilka postów wyżej jaki ma sens spłacanie 100-150mln długu jak można zacząć od IV ligi.
|
Nie pisałem odnośnie Ciebie ale raczej caloksztaltu wiadomości...