|
Wszystkie informacje o spotkaniu Kuchara z Majchrem pochodzą ze stron sportowych. Bo to Majcher jest właścicielem Wisły, tak? O czym gość, który rzekomo ma kupić klub piłkarski może gadać z prezydentem miasta, z którego ten klub pochodzi? O wszystkim... albo o niczym... albo spotkania w ogóle nie było.
Ja wiem, że wszyscy jesteśmy kibicami i ciężko mieć dystans do wiadomości nt ukochanego klubu, ale nie nauczyliście się jeszcze chłodniejszego podejścia do tego typu "przecieków" i "donosów"?
Podtrzymuję swoje stanowisko - dziennikarz DP rozegrał sprawę tak, żeby dopiec Wiśle. Najpierw, że jakiś podejrzany facet ma ją kupić, a potem pisząc, że ten podejrzany facet bez odpowiednich środków jak zobaczył finanse Wisły, to się zawinął.
Ja pozwolę sobie nie traktować tych donosów poważnie.
|