|
Tak naprawdę to, kto, osobiście jest winien tego zadłużenia jednej spółki córki wobec spółki matki?
Kto powinien osobiście wziąć za to odpowiedzialność i dług uregulować?
Pominąwszy oczywiste kwestie prawno-finansowe?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|