|
Jedyną kontrowersyjną osobą w tym rządzie jest minister rozwoju, choć media mejnstrimowe pieją na jego cześć - już to powinno włączyć lampki ostrzegawcze.
Gość był nagrany u sowy, robił niezłe akcje na opcjach. Szkoda, że Szałamacha nie zajął jego miejsca, ale tu musiały być jakieś mega naciski ze strony oligarchii. Coś za coś.
|