Vuko napisał(a):

Ziobro niestety musiał wejść, bo SP mogłaby zerwać koalicję, ale to on odpowiada w dużej mierze za czarny pijar z lat 05-07 (zwłaszcza, że dużo mówił, a mało robił) i dlatego powinien siedzieć w ministerstwie na dupie i nie wychlać się z konferencjami, na których będzie ścigał Polańskiego za pedofilię.
Jeśli JarKacz zje solidarusów, to może ZZ wyleci.
|
Poruszyles ciekawy temat wewnatrzkoalicyjny. Glinski premierem nie jest ku niezadowoleniu Go-losera. Nie podoba mu sie macocha. Dodatkowo mialm chrapke na MON. Ewentualny motyw juz jest. Podobno Kaczao juz byl u Kukiza by zapewnic sobie wotum zaufania w razie draki, czyli buntu Polen Zussammen. Tak to jest jak sie przygarnia chodzaca kompromitacje Go-losera niczym ojciec syna marnotrawnego.
Z Ziobro celnie.