Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33602
Stary 08.11.2015, 20:34
Cytat:
Ad1. Czy osoby otrzymujące zasiłek na dziecko nie muszą - między innymi - pracować?
Nie. Wystarczy że mają dziecko.
Cytat:
Ad2. Cały czas zachodzę w głowę, na jakiej podstawie twierdzicie, że ktoś tu bluzga na rodziny wielodzietne i wszystkie je nazywa patologią?
W taki razie najpierw źródło:
W jakiej rodzinie te dzieci się urodzą? W rodzinach meneli, które dla 500 zł urodzą dziecko. To zaśmieci naród polski, śmieciem ludzkim. Będą płodzić dzieci dla pieniędzy - grzmiał Korwin-Mikke
http://www.se.pl/wiadomosci/polityka...im_717074.html
i forumowi pretorianie:
"....ica mnie bierze jak czytam o tych 500zl na dziecko jeszcze do tego w rodzinach wielodzietnych. Jebana patologia bedzie dostawac pieniadze, robic wiecej dzieci zeby tylko miec za co chlac. Niech mi nikt nawet nie mowi, ze to nieprawda. Z 90 procent rodzin wielodzietncyh w Polsce to jebana patola gdzie nikt nie pracuje tylko chleja dniami i nocami." - wiesniak post numer 33901, jako przykład.
Cytat:
Jak już pisałem - mam widzę w jaki sposób obecnie są wydatkowane pieniądze na "świadczenia pomocowe". Wiem jakie kombinatorstwo panuje wśród dużej części osób ubiegających się o pomoc, wiem jak system wykorzystują choćby cyganie. Mnie i wielu moich znajomych 500 zł nie przekona do tego, by spłodzić kolejnego potomka - taka kasa do łapy przekona jednak różnej maści cwaniaczków, patologię. Chyba nie o to chodzi w tym projekcie?
Powtórzę: bardzo podobne argumenty padały w trakcie dyskusji nad becikowym. Okazało się że bezpodstawnie.
Cytat:
Ja jestem jak najbardziej za tym, by pomagać osobom w ciężkiej sytuacji, ale takim, którym zależy, które starają się w życiu coś zmienić. Owszem, te pieniądze trafią także do takich rodzin, niestety nie podzielam Twojego entuzjazmu odnośnie niewielkiego odsetka kasy, która trafi w niepowołane ręce i zwyczajnie zostanie przepita...
Moim zdaniem mówimy o naprawdę niewielkim procencie. Po korektach, gdy będzie wiadomo jak to działa w praktyce, będzie to zupełny margines.
Cytat:
Warto też wspomnieć, na jakich zasadach częstokroć przyznawane są zasiłki - łopatologicznie, wg pracownika socjalnego pomoc się nie należy, osoba ubiegająca się o zasiłek składa u burmistrza skargę, pokrzyczy w urzędzie, burmistrz dla świętego spokoju nakaże dyrektorowi OPS wypłacenie świadczenia i tak oto kasa nas wszystkich trafia do nierobów. I uwierz, nie są to przypadki odosobnione.
Ten argument jest o tyle nieistotny że nie będziemy tu mieli żadnej uznaniowości.