Wynik fajny, styl przeplatany - byly lepsze momenty i slabsze. Ale Boguś przy bramce dla lubina to chyba na grzyby się wybral, a Radek Cierzniak mimo że zagral dzis kolejny dobry mecz to w tej sytuacji zapomniał chyba, że rece

.
W zasadzie dobrze, że Donald wykartkował sie na Zabrze, bo mimo ze nie jest teraz wybitnie dysponowany to zawsze gdzies tam sie może znależć i strzelic pejsatym.
A jako ze ciezko nam wygrac dwa mecze z rzedu, a co dopiero trzy remis z Górnikiem moge wziac w ciemno

.