Viper napisał(a):

|
Problem w tym, że tego pomysłu nie było. Owszem ładował kasę na zawodników i przeżyliśmy dzięki temu cudowne chwile. Niestety nie poszły za tym inwestycje w bazę treningową, scautingową czy akademię piłkarską. Cały czas jedynym fundamentem finansowym klubu był Cupiał. Dopóki sam miał kasę było super, jak przyszedł dołek, jak to się skończyło? właśnie budową bazy, i tym wszystkim co powinno się zacząć 15 lat temu. Bądźmy szczerzy, sypanie kasy bez zastanowienia to nie jest żadna długofalowa strategia.
|
Bo BC sypał za mało. Gdyby dwa razy przed sezonem włożył po 30 dużych baniek (zamiast 60 baniek w lat 15)- szczególnie w czasach gdy zmieniły się warunki kwalifikacji do LM - osiągnąłby co chciał. Skoro nie interesowała go organiczna praca, tak właśnie powinien postąpić. Zrobić duże beng jak katarski szejk.