irman napisał(a):

|
Panowie o co te płacze i pretensje do Smudy?
|
A o to, że udaje wielkiego przyjaciela Wisły. Opowiada jak to przyszedł w trudnych czasach ratować klub i wyciągnąć go na prostą. W każdym wywiadzie podkreślał jak to jest ciężko (przez co wiadomo robi/robił czarny PR klubowi). Na dodatek przyjął zaproszenie na trenera w meczu gwiazd (pytam po co? )
Ja rozumiem, ze umowy trzeba respektować ale skoro twierdzi ze przyszedł pomóc klubowi to powinien poczekać na lepsze czasy albo nawet zrzec się części długu.
A teraz ten wielki "przyjaciel" Wisły i Cupiała idzie do Sądu po pieniądze. Przecież to nie jest trener na dorobku który nie ma co do garnka włożyć tylko ustawiony na całe życie gość.
Mam nadzieje że dane nam będzie pokazać na R22 co naprawdę o nim sądzimy. Do tej pory uważałem go tylko za rzemieślnika bez honoru. Teraz jest zerem.