Viper napisał(a):

|
Problem w tym, że tego pomysłu nie było. Owszem ładował kasę na zawodników i przeżyliśmy dzięki temu cudowne chwile. Niestety nie poszły za tym inwestycje w bazę treningową, scautingową czy akademię piłkarską. Cały czas jedynym fundamentem finansowym klubu był Cupiał. Dopóki sam miał kasę było super, jak przyszedł dołek, jak to się skończyło? właśnie budową bazy, i tym wszystkim co powinno się zacząć 15 lat temu. Bądźmy szczerzy, sypanie kasy bez zastanowienia to nie jest żadna długofalowa strategia.
|
Może chodzilo mi bardziej o to ze gdy przejal Wisłe nie patrzyl na nic..
Wiedzial co chce osiagnac, ;ladowqac tak ogromne pieniądze ze pewnie już sam dokładnie nie wiedział gdzie i ile...
Jak na polskie warunki piłkarze zarabiali ogromne sumy często większe niż na zachodzie w lepszych klubach...
To był wlasnie ten "jego pomysl"
Na dzień dzisiejszy nie ma nikgo w Polsce kto by wszedł z polowa tej kasy która Cupiał wpompował...