"Umowy trzeba respektować"
Ja życzę Franiowi żeby jeszcze w swoim życiu, którego niewiele mu zostało (swoje lata ma), trafił na kogoś kto go zrobi na jakąś umowę. I wtedy będzie ją musiał "respektować"
Facet jest zarazą polskiej piłki. Dorobił się na reprezentacji milionów (150tys/msc), za które wybudował niesamowity dom w górach. Teraz dorabia się na Wiśle. W obu przypadkach próżno szukać sukcesów. Nieźle potrafi się zakręcić, że trafia na debili, którzy takie umowy z nim podpisują.