Cóż, Franz tylko potwierdza to, co każdy o nim wie.
Mnie zastanawia tylko czy nie można tego wywiadu wykorzystać do dyscyplinarnego zwolnienia go. Wciąż jest pracownikiem Wisły, a jednocześnie wywleka wewnętrzne sprawy klubu plus obraża przełożonego. Może nawet dałoby się przywalić mu jakąś karę (np w wysokości zaległych pensji)?
